ksiegowoscslupsk.pl
Zadłużenia

Kredyt frankowy: Unieważnienie umowy i wysoka szansa na wygraną?

Olgierd Wróbel4 października 2025
Kredyt frankowy: Unieważnienie umowy i wysoka szansa na wygraną?

Spis treści

Wielu kredytobiorców, którzy zaciągnęli kredyty indeksowane lub denominowane do franka szwajcarskiego, zastanawia się nad legalnością swoich umów i realnymi szansami na ich podważenie. Ten artykuł ma za zadanie rozwiać wątpliwości, przedstawiając aktualny stan prawny, kluczowe orzecznictwo sądowe oraz praktyczne wskazówki dotyczące dochodzenia swoich praw.

Kredyty frankowe: umowa może być nieważna, a Ty masz realne szanse na wygraną

  • Kredyty we frankach szwajcarskich jako produkt bankowy nie były nielegalne, ale problem leży w wadliwych umowach zawierających klauzule abuzywne.
  • Klauzule te pozwalały bankom na jednostronne i nieuczciwe ustalanie kursów walut, naruszając interesy konsumentów.
  • Orzecznictwo TSUE i Sądu Najwyższego jest w zdecydowanej większości korzystne dla kredytobiorców, co przekłada się na bardzo wysoki wskaźnik wygranych spraw (97-99%).
  • Najczęstszym skutkiem uznania klauzul za abuzywne jest unieważnienie całej umowy kredytowej, traktowane tak, jakby nigdy nie została zawarta.
  • Po unieważnieniu umowy bankom nie przysługuje wynagrodzenie za korzystanie z kapitału, co potwierdzają przełomowe wyroki sądów.
  • Istnieją jasne ścieżki działania, aby dochodzić swoich praw i odzyskać nadpłacone środki.

kredyt frankowy umowa klauzule abuzywne

Kredyt we frankach: co z jego legalnością?

Zacznijmy od podstaw: same kredyty indeksowane lub denominowane do waluty obcej, w tym do franka szwajcarskiego, jako produkty bankowe, nie były z założenia nielegalne. Problem prawny, który doprowadził do masowego kwestionowania umów, nie leży w idei kredytowania w obcej walucie, ale w konkretnych zapisach umownych, które banki stosowały w swoich wzorcach.

Mówimy tu o tak zwanych klauzulach indeksacyjnych lub denominacyjnych. To one pozwalały bankom na jednostronne i często arbitralne ustalanie kursów walut, po których przeliczano zarówno wypłatę kredytu, jak i spłacane raty. Mechanizm ten rażąco naruszał równowagę kontraktową i interesy konsumentów, co stało się podstawą do uznawania tych zapisów za niedozwolone.

Czym są klauzule abuzywne i dlaczego to one są podstawą roszczeń?

Klauzule abuzywne, czyli niedozwolone postanowienia umowne, to zapisy w umowach zawieranych z konsumentami, które kształtują ich prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. W przypadku kredytów frankowych, chodziło przede wszystkim o te fragmenty umów, które dawały bankom nieograniczoną swobodę w ustalaniu kursów walut. Banki często stosowały własne tabele kursowe, które nie były w żaden sposób powiązane z obiektywnymi kursami rynkowymi, co pozwalało im na generowanie dodatkowych zysków kosztem kredytobiorców. To właśnie te zapisy stanowią fundament większości roszczeń Frankowiczów.

Jak sprawdzić, czy Twoja umowa kredytowa zawiera niedozwolone zapisy?

Zorientowanie się, czy Twoja umowa zawiera klauzule abuzywne, zazwyczaj wymaga profesjonalnej analizy prawnej. Chociaż wiele umów bankowych z okresu boomu frankowego zawierało podobne, wadliwe zapisy, niuanse mogą być istotne. Najczęściej kwestionowane są klauzule odwołujące się do wewnętrznych tabel kursowych banku, brak precyzyjnego określenia sposobu ustalania kursu waluty, czy też brak jasnej informacji o ryzyku walutowym. Jeśli Twoja umowa zawierała mechanizm indeksacji lub denominacji do franka szwajcarskiego i czujesz, że warunki były niejasne lub niekorzystne, to jest to silny sygnał, aby skonsultować się z prawnikiem.

Unieważnienie umowy frankowej: praktyczne konsekwencje

Na czym polega unieważnienie kredytu i dlaczego to najczęstsze rozwiązanie?

Unieważnienie umowy kredytowej to najdalej idący i jednocześnie najczęściej stosowany skutek uznania klauzul abuzywnych w sprawach frankowych. Oznacza to, że umowa jest traktowana tak, jakby nigdy nie została zawarta. Dla kredytobiorcy to niezwykle korzystne rozwiązanie. Sądy często decydują się na unieważnienie całej umowy, ponieważ uznają, że bez niedozwolonych klauzul przeliczeniowych umowa nie może dalej funkcjonować w sposób zgodny z jej pierwotnym celem. Usunięcie tych zapisów sprawiłoby, że kredyt straciłby swój walutowy charakter, co byłoby sprzeczne z wolą stron w momencie jego zawierania.

"Teoria dwóch kondykcji": jak sądy rozliczają kredytobiorcę i bank?

W polskim orzecznictwie, po unieważnieniu umowy, sądy najczęściej stosują tak zwaną "teorię dwóch kondykcji". W uproszczeniu oznacza to, że roszczenia kredytobiorcy o zwrot wpłaconych kwot oraz roszczenia banku o zwrot kapitału są traktowane jako dwa niezależne od siebie roszczenia. Sąd zasądza na rzecz kredytobiorcy zwrot wszystkich jego świadczeń na rzecz banku. Bank natomiast musi osobno dochodzić zwrotu wypłaconego kapitału, co często następuje poprzez zarzut potrącenia w tym samym procesie. To podejście jest korzystne dla kredytobiorcy, ponieważ pozwala na pełne rozliczenie wpłaconych środków.

Co musisz oddać bankowi, a co bank musi zwrócić Tobie? Konkretne wyliczenia

Po unieważnieniu umowy rozliczenie wygląda następująco:

  • Ty musisz zwrócić bankowi:
    • Czystą kwotę kapitału, którą faktycznie otrzymałeś od banku. Co ważne, nie musisz zwracać żadnych odsetek, prowizji czy innych opłat związanych z kredytem.
  • Bank musi zwrócić Tobie:
    • Wszystkie wpłacone przez Ciebie raty kapitałowo-odsetkowe, niezależnie od tego, czy były one wpłacane w złotówkach czy we frankach.
    • Wszelkie prowizje, opłaty przygotowawcze, ubezpieczenia (np. niskiego wkładu własnego) i inne koszty, które poniosłeś w związku z umową kredytową.

W praktyce oznacza to, że kredytobiorca często otrzymuje od banku znacznie więcej pieniędzy, niż musi mu zwrócić, zwłaszcza jeśli spłacał kredyt przez wiele lat.

Czy "odfrankowienie" kredytu jest jeszcze możliwe i czy się opłaca?

"Odfrankowienie" kredytu to inne możliwe rozstrzygnięcie, polegające na usunięciu z umowy jedynie klauzul przeliczeniowych, przy jednoczesnym pozostawieniu oprocentowania opartego na stawce LIBOR/SARON. W efekcie kredyt staje się kredytem złotówkowym z oprocentowaniem właściwym dla kredytów walutowych. Obecnie takie rozwiązanie jest rzadkością i sądy znacznie częściej decydują się na unieważnienie umowy. Z mojego doświadczenia wynika, że "odfrankowienie" jest zazwyczaj mniej korzystne dla kredytobiorcy niż unieważnienie całej umowy, ponieważ nadal pozostaje on związany umową, choć w zmienionym kształcie.

wyroki TSUE Sąd Najwyższy kredyty frankowe

Przełomowe wyroki sądów zmieniające sytuację Frankowiczów

Sytuacja Frankowiczów na przestrzeni ostatnich lat uległa diametralnej zmianie, głównie dzięki konsekwentnemu orzecznictwu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) oraz Sądu Najwyższego. To właśnie te instytucje ukształtowały obecną, bardzo korzystną dla kredytobiorców linię orzeczniczą, dając im realne narzędzia do walki z bankami.

Jak orzecznictwo TSUE (Trybunału Sprawiedliwości UE) wpłynęło na polskie sądy?

Orzecznictwo TSUE odegrało kluczową rolę w ujednoliceniu podejścia polskich sądów do spraw frankowych. Trybunał wielokrotnie podkreślał konieczność ochrony konsumentów przed nieuczciwymi praktykami banków. Do najważniejszych wyroków TSUE, które miały przełomowe znaczenie, należą:

  • Wyrok z 15 czerwca 2023 r. (sygn. C-520/21): Ten wyrok był absolutnie kluczowy. TSUE jednoznacznie orzekł, że bankom nie przysługuje wynagrodzenie za korzystanie z kapitału w przypadku unieważnienia umowy kredytowej z powodu klauzul abuzywnych. To rozwiało jedną z największych obaw kredytobiorców i znacząco wzmocniło ich pozycję.
  • Wyrok z 14 grudnia 2023 r. (sygn. C-140/22): Potwierdził on, że konsumentowi przysługuje prawo do żądania od banku zwrotu wszystkich świadczeń, nawet jeśli bank podniesie zarzut zatrzymania.
  • Wyrok z 3 października 2019 r. (sygn. C-260/18, tzw. wyrok Dziubak): To on zapoczątkował falę pozytywnych rozstrzygnięć, wskazując na możliwość unieważnienia umowy w przypadku stwierdzenia klauzul abuzywnych.

Te orzeczenia sprawiły, że polskie sądy musiały dostosować swoje stanowisko, co w efekcie doprowadziło do masowych wygranych Frankowiczów.

Najważniejsze uchwały Sądu Najwyższego: co oznaczają dla Twojej sprawy?

Sąd Najwyższy, choć początkowo miał pewne rozbieżności w orzecznictwie, ostatecznie również przyjął linię korzystną dla kredytobiorców, w dużej mierze pod wpływem TSUE. Najważniejszą i najbardziej wyczekiwaną była uchwała z 25 kwietnia 2024 r. (sygn. III CZP 25/22). W tej uchwale Sąd Najwyższy ostatecznie potwierdził stanowisko TSUE, że bankom nie przysługuje roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału w przypadku unieważnienia umowy kredytowej z powodu klauzul abuzywnych. Ta uchwała ma fundamentalne znaczenie, ponieważ stanowi wiążącą wskazówkę dla sądów niższych instancji, co dodatkowo zwiększa pewność prawną dla Frankowiczów.

Czy bank może żądać wynagrodzenia za korzystanie z kapitału? Stanowisko sądów jest jasne

Po przełomowych wyrokach TSUE i wspomnianej uchwale Sądu Najwyższego, stanowisko sądów w tej kwestii jest jednoznaczne i spójne. Bankom nie przysługuje żadne wynagrodzenie za korzystanie z kapitału, jeśli umowa kredytowa została unieważniona z powodu zawartych w niej klauzul abuzywnych. To oznacza, że kredytobiorcy nie muszą obawiać się dodatkowych roszczeń ze strony banków po wygranej sprawie. To ogromna ulga i zabezpieczenie dla osób walczących o swoje prawa.
Cytat: "Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem TSUE i Sądu Najwyższego, bankom nie przysługuje wynagrodzenie za korzystanie z kapitału w przypadku unieważnienia umowy kredytowej zawierającej klauzule abuzywne."

Statystyki nie kłamią: Jakie są realne szanse na wygraną z bankiem?

Statystyki są niezwykle przekonujące i stanowią najlepszy dowód na to, że walka z bankiem o unieważnienie kredytu frankowego ma sens. Obecnie, w zależności od regionu i konkretnego sądu, wskaźnik wygranych spraw przez Frankowiczów wynosi od 97% do nawet 99%. To pokazuje, że linia orzecznicza jest już bardzo ugruntowana i przewidywalna. Oczywiście, każda sprawa jest indywidualna, ale te liczby jasno wskazują, że szanse na sukces są bardzo wysokie.

Droga do unieważnienia umowy: przewodnik krok po kroku

Od czego zacząć? Analiza umowy i zebranie niezbędnych dokumentów

Pierwszym i najważniejszym krokiem jest zebranie wszystkich dokumentów związanych z Twoim kredytem frankowym. Będą to przede wszystkim:

  1. Umowa kredytowa wraz ze wszystkimi aneksami.
  2. Historia spłat kredytu, którą możesz uzyskać z banku.
  3. Wszelkie inne dokumenty, takie jak regulaminy, załączniki, czy korespondencja z bankiem.

Następnie, z tymi dokumentami, powinieneś zgłosić się do specjalistycznej kancelarii prawnej. Profesjonalna analiza prawna umowy jest kluczowa, aby ocenić, czy Twoja umowa zawiera klauzule abuzywne i jakie są realne szanse na jej unieważnienie.

Reklamacja do banku i wezwanie do zapłaty: Czy ten etap ma sens?

Złożenie reklamacji do banku, a następnie wezwania do zapłaty, jest etapem przedprocesowym, który nie zawsze jest skuteczny w kontekście uzyskania satysfakcjonującego rozstrzygnięcia. Banki zazwyczaj odrzucają takie reklamacje lub proponują ugody, które są mniej korzystne niż wyrok sądowy. Niemniej jednak, taki krok może być przydatny z kilku powodów: po pierwsze, formalnie informujesz bank o swoich roszczeniach, a po drugie, może to stanowić podstawę do naliczania odsetek za opóźnienie w przypadku późniejszego wyroku sądowego. Warto to omówić z prawnikiem, czy w Twojej konkretnej sytuacji ma to sens.

Pozew sądowy: jak wygląda proces i ile może potrwać?

Jeśli bank nie zareaguje pozytywnie na reklamację lub zaproponuje niekorzystną ugodę, kolejnym krokiem jest złożenie pozwu sądowego. Proces sądowy w sprawie frankowej zazwyczaj składa się z kilku etapów: złożenie pozwu, wymiana pism procesowych, rozprawy (często z przesłuchaniem stron i świadków), a niekiedy również powołanie biegłego sądowego (choć w obecnej sytuacji prawnej jest to coraz rzadsze). Średni czas trwania sprawy w pierwszej instancji to około 1,5 do 3 lat. W przypadku apelacji, proces może wydłużyć się o kolejne 1-2 lata. Choć brzmi to długo, pamiętajmy, że na końcu czeka bardzo realna szansa na znaczną korzyść finansową.

Koszty prowadzenia sprawy sądowej: co musisz wiedzieć o opłatach i wynagrodzeniu kancelarii?

Prowadzenie sprawy sądowej wiąże się z pewnymi kosztami, które warto znać z góry:

  • Opłata od pozwu: Dla konsumenta jest to stała opłata w wysokości 1000 zł, niezależnie od wartości przedmiotu sporu.
  • Wynagrodzenie kancelarii prawnej: Kancelarie oferują różne modele rozliczeń, np. stałą opłatę, opłatę success fee (procent od wygranej kwoty) lub połączenie obu. Ważne jest, aby dokładnie omówić te kwestie przed podpisaniem umowy.
  • Koszty biegłego sądowego: W niektórych sprawach sąd może powołać biegłego do wyliczenia wysokości roszczeń. Koszt takiej opinii to zazwyczaj kilka tysięcy złotych, ale często jest on ostatecznie ponoszony przez stronę przegrywającą, czyli bank.

Warto pamiętać, że w przypadku wygranej sprawy, bank jest zobowiązany do zwrotu kosztów procesu, w tym części wynagrodzenia pełnomocnika.

Dodatkowe kwestie przed złożeniem pozwu przeciwko bankowi

Czy ugoda z bankiem to dobra alternatywa dla procesu sądowego?

Banki, w obliczu masowych przegranych, coraz częściej proponują kredytobiorcom ugody. Zazwyczaj polegają one na przewalutowaniu kredytu na złotówki z częściowym umorzeniem salda. Choć ugoda może wydawać się szybszym rozwiązaniem, z mojego doświadczenia wynika, że jest ona zazwyczaj mniej korzystna finansowo niż unieważnienie umowy w drodze sądowej. Banki dążą do minimalizacji swoich strat, dlatego ich propozycje rzadko dorównują korzyściom płynącym z wyroku sądowego. Zawsze warto skonsultować propozycję ugodową z niezależnym prawnikiem, zanim podejmiesz decyzję.

Przedawnienie roszczeń banku o zwrot kapitału: czy musisz się tego obawiać?

Kwestia przedawnienia roszczeń banku o zwrot kapitału budziła pewne obawy, ale dominujący pogląd prawny jest obecnie jasny. Termin przedawnienia dla banku (3 lata) nie biegnie od dnia wypłaty kredytu, lecz od momentu, gdy kredytobiorca skutecznie zakwestionuje umowę, np. poprzez złożenie reklamacji, wezwania do zapłaty lub pozwu sądowego. Oznacza to, że bank ma bardzo ograniczony czas na dochodzenie swoich roszczeń, co dodatkowo zabezpiecza interesy kredytobiorcy.

Przeczytaj również: Opony bieżnikowane: Ranking producentów i jak wybrać najlepsze?

Wybór kancelarii prawnej: na co zwrócić uwagę, by skutecznie walczyć o swoje prawa?

Wybór odpowiedniej kancelarii prawnej to jedna z najważniejszych decyzji w procesie walki o unieważnienie kredytu frankowego. Oto na co warto zwrócić uwagę:

  • Specjalizacja i doświadczenie: Wybierz kancelarię, która specjalizuje się w sprawach frankowych i ma udokumentowane sukcesy w tym obszarze.
  • Transparentność opłat: Upewnij się, że znasz wszystkie koszty i model rozliczeń przed podpisaniem umowy. Unikaj ukrytych opłat.
  • Komunikacja: Dobra kancelaria powinna zapewniać jasną i regularną komunikację, informując Cię o postępach w sprawie.
  • Opinie i referencje: Poszukaj opinii innych klientów, aby ocenić reputację kancelarii.
  • Indywidualne podejście: Upewnij się, że Twoja sprawa będzie traktowana indywidualnie, a nie jako jedna z wielu.

FAQ - Najczęstsze pytania

Same kredyty frankowe jako produkty bankowe nie były nielegalne. Problem leży w umowach zawierających klauzule abuzywne, które pozwalały bankom na jednostronne ustalanie kursów walut, rażąco naruszając interesy konsumentów. To te zapisy są podstawą do roszczeń.

Unieważnienie umowy oznacza, że jest ona traktowana tak, jakby nigdy nie została zawarta. Strony muszą zwrócić sobie wzajemne świadczenia: bank oddaje wszystkie wpłacone raty i opłaty, a kredytobiorca zwraca otrzymany kapitał, bez odsetek i prowizji.

Nie. Zgodnie z przełomowym orzecznictwem TSUE i Sądu Najwyższego, bankom nie przysługuje wynagrodzenie za korzystanie z kapitału w przypadku unieważnienia umowy kredytowej z powodu klauzul abuzywnych. To znacząco wzmacnia pozycję kredytobiorców.

Statystyki są bardzo korzystne dla Frankowiczów. Obecnie wskaźnik wygranych spraw sądowych wynosi od 97% do 99%. Ugruntowane orzecznictwo TSUE i Sądu Najwyższego sprawia, że szanse na sukces są bardzo wysokie i przewidywalne.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi

czy kredyt we frankach jest legalny
jak unieważnić kredyt frankowy
klauzule abuzywne w umowie frankowej
rozliczenie kredytu frankowego po unieważnieniu
wyroki tsue w sprawach frankowych
Autor Olgierd Wróbel
Olgierd Wróbel

Jestem Olgierd Wróbel, specjalista w dziedzinie finansów z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem w branży. Posiadam wykształcenie ekonomiczne oraz liczne certyfikaty, które potwierdzają moją wiedzę i umiejętności w zakresie zarządzania finansami, analizy danych oraz doradztwa finansowego. Moja praca koncentruje się na dostarczaniu rzetelnych informacji, które pomagają zarówno osobom prywatnym, jak i przedsiębiorstwom podejmować świadome decyzje finansowe. Specjalizuję się w analizie finansowej oraz w tworzeniu strategii oszczędnościowych, a także w doradztwie dotyczącym inwestycji. Moje podejście opiera się na dokładnym badaniu rynku oraz na ścisłej współpracy z klientami, co pozwala mi lepiej zrozumieć ich potrzeby i oczekiwania. Wierzę, że kluczem do sukcesu jest transparentność i uczciwość w przekazywaniu informacji. Pisząc dla ksiegowoscslupsk.pl, moim celem jest dzielenie się wiedzą oraz praktycznymi wskazówkami, które pomogą czytelnikom w zarządzaniu swoimi finansami. Dążę do tego, aby moje artykuły były nie tylko informacyjne, ale także inspirujące, zachęcające do podejmowania świadomych decyzji finansowych.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Kredyt frankowy: Unieważnienie umowy i wysoka szansa na wygraną?