GTU to jedno z tych oznaczeń, które w księgowości potrafią narobić więcej zamieszania niż sama faktura. W praktyce chodzi o wskazanie w ewidencji sprzedaży VAT, że dana dostawa towaru lub usługa należy do jednej z 13 grup wymagających osobnego oznaczenia. Poniżej wyjaśniam, kiedy te kody są potrzebne, jak je przypisać do dokumentów i gdzie najłatwiej o błąd.
GTU to oznaczenia wybranych dostaw i usług w ewidencji sprzedaży VAT
- Oznaczenia GTU stosuje się w części ewidencyjnej JPK_V7, a nie na zwykłej fakturze.
- Obowiązek dotyczy wybranych dostaw towarów i usług od GTU_01 do GTU_13.
- Jedna faktura może mieć kilka oznaczeń GTU, jeśli obejmuje kilka grup towarów lub usług.
- GTU nie stosuje się do zakupów, zbiorczych raportów z kasy fiskalnej ani dowodów RO i WEW.
- Faktury zaliczkowe, FP i część korekt też mogą wymagać oznaczenia.
Co oznaczają kody GTU i po co w ogóle istnieją
GTU to skrót od grup towarów i usług, które fiskus chce widzieć w ewidencji sprzedaży dokładniej niż resztę transakcji. To nie jest dodatkowa rubryka na fakturze, tylko oznaczenie używane przy przygotowaniu JPK_V7. W praktyce ma to pomóc w szybszej identyfikacji obrotu towarami i usługami uznawanymi za bardziej wrażliwe podatkowo, na przykład paliwami, elektroniką, metalami czy usługami niematerialnymi.
Najważniejsze jest jedno: kod nie opisuje całej firmy ani całej branży. O tym, czy trzeba go zastosować, decyduje konkretny towar albo usługa na danym dokumencie. Ja w takich przypadkach zawsze zaczynam od pytania nie „co sprzedaję?”, tylko „co dokładnie znalazło się na tej fakturze?”. Dzięki temu łatwiej uniknąć automatycznego przypisywania oznaczeń tam, gdzie nie ma do tego podstaw. Żeby wiedzieć, kiedy w ogóle wchodzą w grę, trzeba najpierw ustalić, kogo obowiązują.
Kogo obejmują oznaczenia, a kogo nie
Obowiązek GTU dotyczy przede wszystkim czynnych podatników VAT, którzy składają JPK_V7M albo JPK_V7K. Jeżeli korzystasz ze zwolnienia z VAT i nie składasz JPK_V7, te oznaczenia cię nie dotyczą. To ważne, bo w praktyce wiele nieporozumień bierze się z mieszania zasad dla podatników czynnych z zasadami dla firm zwolnionych.
- GTU stosuje się po stronie sprzedaży, czyli do własnych dostaw towarów i własnych usług.
- Nie stosuje się ich do zakupów, nawet jeśli po stronie nabywcy pojawia się VAT należny, na przykład przy WNT lub imporcie usług.
- Nie oznacza się nimi zbiorczych raportów ze sprzedaży ewidencjonowanej na kasie fiskalnej.
- Nie obejmują zbiorczych dowodów RO i WEW.
- Stawka 0% nie wyłącza automatycznie GTU, jeśli dana transakcja mieści się w katalogu oznaczeń.
W praktyce oznacza to, że sam fakt „sprzedaży” nie wystarcza. Trzeba jeszcze sprawdzić, czy sprzedaż została ujęta w taki sposób, który w ogóle podlega oznaczeniu. Dopiero na tym tle ma sens spojrzenie na pełną listę kodów.

Pełna lista kodów GTU 01-13 i co obejmują
Poniżej podaję opis praktyczny, bo właśnie na poziomie nazwy grupy pojawia się najwięcej pomyłek. Przy części kodów decyduje nie ogólna branża, ale dokładny zakres towarów albo usług.
| Kod | Co obejmuje | Przykład z praktyki |
|---|---|---|
| GTU_01 | Napoje alkoholowe, piwo i mieszanki piwa z napojami bezalkoholowymi o odpowiedniej zawartości alkoholu | Sprzedaż alkoholu w hurtowni albo na fakturze do dostawy dla gastronomii |
| GTU_02 | Towary wskazane w art. 103 ust. 5aa ustawy o VAT, w praktyce głównie wybrane paliwa | Sprzedaż benzyny albo innych towarów z tej grupy |
| GTU_03 | Olej opałowy, oleje smarowe, pozostałe oleje i preparaty smarowe z określonych pozycji CN | Dostawa oleju opałowego do odbiorcy biznesowego |
| GTU_04 | Wyroby tytoniowe, susz tytoniowy, płyn do e-papierosów i wyroby nowatorskie | Sprzedaż produktów akcyzowych z tej grupy |
| GTU_05 | Odpady wskazane w pozycjach 79-91 załącznika nr 15 | Skup i sprzedaż określonych odpadów metalowych |
| GTU_06 | Wybrane urządzenia elektroniczne, części, materiały do nich oraz folia typu stretch | Sprzedaż telefonów, laptopów albo wybranych komponentów elektronicznych |
| GTU_07 | Pojazdy oraz części o kodach CN od 8701 do 8708 | Sprzedaż samochodu, motocykla lub części samochodowych |
| GTU_08 | Wybrane metale szlachetne i nieszlachetne z załączników do ustawy | Sprzedaż złomu lub innych metali objętych katalogiem |
| GTU_09 | Wybrane produkty lecznicze, żywność specjalnego przeznaczenia i wyroby medyczne objęte obowiązkiem zgłoszenia | Dystrybucja określonych leków lub wyrobów medycznych |
| GTU_10 | Budynki, budowle, grunty, ich części oraz udziały w prawie własności | Sprzedaż działki albo lokalu użytkowego |
| GTU_11 | Usługi przenoszenia uprawnień do emisji gazów cieplarnianych | Transakcje związane z emisjami, zwykle poza codzienną księgowością małych firm |
| GTU_12 | Wybrane usługi niematerialne, w tym doradcze, prawne, księgowe, zarządcze, marketingowe, badania rynku, B+R i część usług edukacyjnych | Usługi biura rachunkowego, doradztwo podatkowe albo kampania marketingowa |
| GTU_13 | Usługi transportowe i gospodarki magazynowej | Faktura za przewóz towaru lub usługę magazynową |
Warto zapamiętać jeszcze jedną rzecz: jedna faktura może mieć kilka oznaczeń GTU naraz. Jeśli dokument obejmuje na przykład elektronikę i usługi transportowe, nie trzeba go dzielić na osobne wpisy tylko z tego powodu. Sama lista to jednak dopiero połowa pracy. Druga połowa to poprawne przypisanie kodu do konkretnego dokumentu i terminu jego wykazania.
Jak stosować GTU na fakturach, zaliczkach i korektach
Tu w praktyce rodzi się większość pomyłek, bo kod nie działa jak dopisek do faktury, tylko jak znacznik w ewidencji. Ja zawsze tłumaczę to klientom w prosty sposób: patrzysz na to, co dokument obejmuje, a nie na to, jak wygodnie byłoby to opisać nazwą branży.
Na zwykłej fakturze sprzedaży
Jeśli na fakturze są towary albo usługi objęte GTU, w ewidencji zaznaczasz odpowiednie pola dla całego dokumentu. Nie rozbijasz kwot na „część GTU” i „część nie-GTU”, bo oznaczenie ma charakter binarny, czyli pole jest albo zaznaczone, albo puste. Właśnie dlatego program księgowy powinien umieć przypisać wiele kodów do jednego dokumentu bez tworzenia sztucznych podziałów.
Na fakturze zaliczkowej i korygującej
Faktury zaliczkowe też mogą wymagać GTU, więc nie warto zostawiać ich „na później”. Przy korektach decyduje to, czego dotyczy zmiana. Jeśli korekta odnosi się do towaru lub usługi objętej oznaczeniem, kod trzeba uwzględnić. Jeśli korekta dotyczy wyłącznie pozycji spoza katalogu, oznaczenia nie dodajesz. To ważne zwłaszcza wtedy, gdy pierwotna faktura zawierała kilka różnych pozycji, a korygowany jest tylko jeden element.
Przeczytaj również: Zerowy PIT na zleceniu: Jak zarobić do 115 528 zł bez podatku?
Przy kasie fiskalnej i dokumentach zbiorczych
Miesięczny raport z kasy fiskalnej nie dostaje GTU. To samo dotyczy zbiorczych dowodów RO i WEW. Do tego dochodzi jeszcze jedna praktyczna zasada: GTU nie stosuje się do zakupów, nawet jeśli po stronie nabywcy pojawia się VAT należny, na przykład przy WNT czy imporcie usług. W codziennej pracy to właśnie ten punkt najczęściej ratuje przed niepotrzebnym oznaczaniem całej ewidencji.
Najbardziej kosztowne nie są same kody, tylko ich błędne przypisanie, więc warto wiedzieć, które pomyłki powtarzają się najczęściej.
Najczęstsze błędy i ich praktyczne skutki
Z mojego doświadczenia największy chaos robi nie brak wiedzy o GTU, tylko zbyt szybkie automatyzowanie decyzji. W wielu firmach system księgowy przypina kod do całej kategorii towarów bez sprawdzenia, czy konkretna pozycja naprawdę się kwalifikuje.
- Wpisywanie GTU na każdej fakturze „na wszelki wypadek” zamiast tylko tam, gdzie katalog tego wymaga.
- Oznaczanie zakupów, choć GTU dotyczy sprzedaży po stronie sprzedawcy.
- Mylenie GTU z procedurami typu TP, MR_T, MR_UZ albo WSTO_EE.
- Pomijanie faktur zaliczkowych i FP, mimo że również mogą wymagać oznaczenia.
- Oznaczanie zbiorczego raportu z kasy fiskalnej, choć ten raport nie podlega GTU.
- Traktowanie całej branży jako automatycznie „GTU-owej”, bez sprawdzenia konkretnych pozycji CN lub PKWiU.
Skutek bywa prozaiczny, ale uciążliwy: korekta ewidencji, dodatkowy czas, nerwowe szukanie źródła błędu i powtarzające się poprawki w kolejnych miesiącach. Jeśli błąd nie wpływa na część deklaracyjną, zwykle wystarczy skorygować samą ewidencję, ale i tak lepiej go nie produkować. Od tego już tylko krok do zmian, które weszły w 2026 roku i wpływają na codzienną pracę księgowości.
Co zmieniło się w 2026 i dlaczego to ma znaczenie dla ewidencji
Od 1 lutego 2026 obowiązuje nowa wersja struktury JPK_VAT z deklaracją, czyli JPK_V7M(3) i JPK_V7K(3). Sam mechanizm GTU nie zniknął, ale otoczenie techniczne się zmieniło, bo w części ewidencyjnej trzeba poprawnie obsługiwać także nowe pola związane z fakturami i numerem KSeF. Dla księgowości to oznacza jedno: baza danych, program do fakturowania i export do JPK muszą być ze sobą spójne.
Nie chodzi tu o rewolucję w samych oznaczeniach, tylko o porządek w danych. Jeśli system nie rozpoznaje właściwie dokumentu, łatwo pomylić GTU z innymi znacznikami albo nie przenieść ich do ewidencji w ogóle. Dlatego przy 2026 roku myślę bardziej o kontroli procesu niż o samej liście kodów. Najlepiej działa tu prosta procedura, a nie pamięciowe uczenie się kodów na ostatnią chwilę.
Jak ograniczyć korekty i uporządkować oznaczenia w firmie
Najprostsze rozwiązania zwykle działają najlepiej, zwłaszcza gdy w firmie jest kilka osób wystawiających dokumenty albo asortyment zmienia się często. Ja na miejscu właściciela lub księgowego zrobiłbym to tak:
- Stworzyłbym jedną tabelę produktów i usług z przypisanym kodem GTU albo informacją, że kod nie występuje.
- Oznaczyłbym pozycje sporne, na przykład takie, które wyglądają podobnie do towarów z katalogu, ale nie mieszczą się w nim wprost.
- Ustawiłbym w programie księgowym słownik GTU, ale tylko po wcześniejszej weryfikacji mapy towarów i usług.
- Przy każdej nietypowej fakturze sprawdzałbym trzy rzeczy: czy to sprzedaż, czy zakup, czy dokument jest zaliczkowy albo korygujący oraz czy nie wchodzi w grę kilka oznaczeń naraz.
- Raz w miesiącu robiłbym krótką kontrolę wyrywkową, zamiast czekać do końca kwartału i poprawiać cały pakiet dokumentów.
Takie uporządkowanie zwykle daje większy efekt niż sama znajomość numerów. Jeśli prowadzisz firmę handlową, usługową albo biuro rachunkowe, dobrze ustawione GTU oszczędza korekty, czas i niepotrzebne wyjaśnienia. A w codziennej księgowości właśnie to daje największą różnicę.
